Od stanu deweloperskiego po efekt WOW. Urządzanie mieszkania krok po kroku

Oceń artykuł:

94%
6%
Mieszkanie w stanie deweloperskim łatwiej dostosować do własnych potrzeb niż to z rynku wtórnego. Wiele możemy ustalić z wykonawcą jeszcze na etapie budowy. Zyskujemy też pole do popisu w kwestii aranżacji wnętrz. Korzystając z przejrzystego planu robót, dopilnujemy przebiegu oraz kosztów prac i zminimalizujemy ryzyko usterek. Jedyne, co może przerosnąć nasze oczekiwania, to ostateczny efekt!
Od stanu deweloperskiego po efekt WOW. Urządzanie mieszkania krok po kroku Fot. Adobe Stock

Stan deweloperski – czyli jaki?

Odbierając klucze do nowego mieszkania, zwykle można liczyć na to, że znajdą się w nim otynkowane ściany, betonowa wylewka pod posadzkę, instalacja elektryczna z gniazdami i wyjściami do opraw oświetleniowych, przyłącza wodno-kanalizacyjne, instalacja gazowa oraz grzewcza. Drzwi wejściowe zazwyczaj współgrają z wystrojem klatki schodowej, ale w Porta Drzwi istnieje możliwość zamówienia drzwi dwukolorowych, tak by ich wewnętrza strona idealnie komponowała z wystrojem wnętrza. Drzwi wewnętrzne także dobieramy do własnych upodobań. Z pewnością będzie nas też czekać wykończenie ścian czy montaż podłóg, nie mówiąc już o doborze wyposażenia.

Ile za urządzenie mieszkania?

Wykończenie mieszkania w średnim standardzie to zwykle koszt 800–1000 zł za mkw. Kwoty w takim zakresie najczęściej padają na forach internetowych. Oczywiście można to zrobić taniej. Górna granica wydatków też nie jest ograniczona. Jeśli chodzi o zakup wyposażenia w standardzie ze średniej półki, najdroższa w urządzaniu jest kuchnia (ok. 25–35 tys. zł za 8 mkw.) oraz łazienka (ok. 15 tys. zł za 6 mkw.). Taniej urządzimy salon (ok. 10 tys. zł za 16 mkw.) czy sypialnię (ok. 8 tys. zł za 12 mkw.).

Czy warto kupić od dewelopera?

Bez względu na to, czy zdecydujemy się na kawalerkę, czy apartament z trzema sypialniami, stan deweloperski daje dużą swobodę aranżacji wnętrz. Większość wykonawców oferuje obecnie możliwość wprowadzania zmian w projekcie jeszcze na etapie realizacji inwestycji. Możemy przykładowo dostosować układ pomieszczeń do własnych potrzeb: wydzielić garderobę czy spiżarkę, otworzyć kuchnię na salon lub oddzielić ją od niego.

Wielu deweloperów zapewnia ponadto możliwość wykończenia mieszkania pod klucz. Oczywiście pozwala to zaoszczędzić czas na poszukiwanie materiałów i ekipy remontowej. Jednak chcąc dopilnować fachowców samemu oraz mieć większy wpływ na dobór materiałów wykończeniowych – co w ofercie deweloperów bywa ograniczone – sami zajmijmy się tematem aranżacji. Sprawdźmy jednak, czy deweloper nie oferuje przypadkiem kart rabatowych w wybranych sklepach z materiałami wykończeniowymi. Na ogół opłaca się z nich korzystać.

Zobacz też: Czy warto zatrudnić architekta wnętrz do aranżacji mieszkania?

Architekt na start

Mając już w głowie koncepcję przyszłego lokum, ustalmy harmonogram prac. Dużym ułatwieniem jest zatrudnienie architekta, który nie tylko pomoże zrealizować plan, lecz także doradzi lub odradzi określone rozwiązania.

Za projekt mieszkania z wizualizacją (w zależności od typu pomieszczenia) oraz za dozór wykonawczy zapłacimy od 65 do 150 zł za mkw. Są jednak biura architektoniczne, które liczą sobie znacznie więcej, nawet 300–350 zł za mkw. w większych miastach. Co istotne, jedni projektanci podają wycenę za całościowy koszt wizualizacji danego pomieszczenia, inni ustalają cenę za mkw. Trzeba zatem ocenić, czy przykładowo bardziej opłaca nam się kompleksowy projekt przedpokoju za 400 zł czy za 68 za mkw. pomieszczenia.

Koszt projektu zawsze jest odczuwalny. Warto jednak uświadomić sobie, że wydając na architekta wnętrz kilka tysięcy złotych, zaoszczędzimy nie tylko wiele czasu, lecz także nerwów, a pomysłowe patenty ułatwią nam funkcjonowanie oraz poprawią komfort mieszkania na co dzień.

Projekt po kosztach

Chcąc zaoszczędzić na fachowcu (nawet o połowę!), zamiast do biura projektowego udajmy się po pomoc do niezależnego architekta, który dopiero próbuje wyrobić sobie nazwisko w branży. Takie osoby mają co prawda mniejsze doświadczenie, ale często też głowę pełną świeżych pomysłów. Możemy się o tym przekonać, przeglądając projektanckie portfolio.

Ze specjalistą do aranżacji wnętrz można też podjąć kompleksową współpracę obejmującą surowce oraz wykonawstwo prac. Bywa, że koszty zatrudnienia fachowca zostaną nam zrekompensowane przez zniżki na materiały budowlane. Architekci często współpracują bowiem z producentami czy dystrybutorami i potrafią wynegocjować z nimi korzystniejsze ceny produktów.

Wybierając ekipę remontową samodzielnie, najlepiej skorzystać… z poczty pantoflowej. Ekipa z polecenia, której efekty pracy można podziwiać w mieszkaniu znajomych czy krewnych, to najlepsza gwarancja tego, że wszystko zostanie wykonane zgodnie z planem i na czas.

Po pierwsze: rozkład pomieszczeń

Stworzenie wnęki na szafę w przedpokoju czy kabinę natryskową w łazience, przeniesienie gniazdek elektrycznych na inną ścianę, gdzie stanie biurko z komputerem i drukarką, a także dodanie sufitu podwieszanego to prace, które powinniśmy zaplanować jako pierwsze. Od początku musimy zatem wiedzieć, jak będzie urządzone mieszkanie i gdzie staną określone sprzęty AGD. Pozwoli to ewentualnie przedłużyć bądź skrócić rury i przewody, by wypadały w miejscach planowanych urządzeń. Budowa ścian to właściwy moment na instalację podtynkowego zestawu sedesowego czy wylotu okapu.

Dodatkowe przepierzenia możemy zaplanować na własną rękę. Jednak usunięcie istniejących ścian trzeba skonsultować z fachowcem. Zmiany mogą dotyczyć tylko ścianek działowych, nie nośnych, mających znaczenie dla konstrukcji budynku. Jeśli układ pomieszczeń i instalacji udało nam się wcześniej ustalić z deweloperem, spokojnie możemy przejść do kolejnego etapu planowania.

Po drugie: posadzka na poziomie

Gdy w mieszkaniu staną już na swoich miejscach wygładzone ściany, czas na układanie paneli czy terakoty. Możemy zaplanować położenie innej posadzki w każdym pomieszczeniu lub jej ujednolicenie, co optycznie powiększy przestrzeń mieszkania. Ważny jest styl aranżacji wnętrz. Jeśli zaplanowaliśmy materiały o różnej grubości, konieczne będzie na tym etapie dostosowanie poziomu wylewki w wybranych pomieszczeniach, aby wyrównać poziom podłogi. Warto już na tym etapie zamontować wannę, i obudować ją płytkami, zwłaszcza jeśli będą to te same co na podłodze. To ostatni moment na decyzję, czy wybrać brodzik, czy odpływ liniowy.

AdobeStock_71415228

 

Po trzecie: drzwi otwarte na innowacje

Dopiero po położeniu podłogi można przejść do montowania ościeżnic oraz wewnętrznych skrzydeł drzwiowych. Pamiętajmy o zamówieniu drzwi z wyprzedzeniem. W zależności od wybranej wersji wykończenia na realizację czekamy od 3 do 12 tygodni.

Zdecydowanie nie warto oszczędzać na montażu. Dlaczego? Decydując się na drzwi Porta, możemy skorzystać z usług fachowca z Autoryzowanej Grupy Montażowej, który wie, jak pracować z produktami marki, by bezusterkowo służyły nam latami. Wybierając ponadto opcję drzwi z montażem, zamiast 23 proc. podatku za produkt i 8 proc. za osobne usługi monterskie zapłacimy całościowo tylko 8 proc. za ogólnie pojęte prace budowlano-montażowe. W praktyce oznacza to redukcję kosztów montażu do symbolicznej kwoty. Zyskamy ponadto 5 lat gwarancji na produkt. Więcej o programie znajdziesz tu

gwarancja

Firmy o bogatym doświadczeniu oferują ogromny wybór produktów w najróżniejszych wykończeniach, które bez trudu dopasujemy do stylu aranżacji wnętrz. W salonie glamour możemy zastosować drzwi z dekorami, w sielskiej sypialni – proste i naturalne skrzydła o wyraźnej fakturze. Minimalistyczne wnętrza na ogół kochają prostotę form podkreśloną przez dobrą jakość materiałów (np. Porta FOCUS Premium), klasyczne odwołują się do tradycyjnego wzornictwa (np. Porta VERTE HOME), z kolei stylizowane uwielbiają frezowania i spersonalizowany styl (np. Porta VECTOR Premium).

PortaFOCUSPremium_4A_v2 Porta FOCUS Premium

Jeśli jednak lubimy częste zmiany wystroju, możemy zdecydować się na proste ponadczasowe drzwi w kolorze białym. W przypadku drzwi Porta znajdziemy je wśród modeli z TOP KOLEKCJI. Najlepiej wybierać produkty, które wykazują dużą odporność na wilgoć i działanie czynników mechanicznych, mają możliwość rozbudowy o dodatkowe akcesoria (np. okrągłe okienko, czyli tzw. bulaj), są dostępne w wersjach przesuwnych do małych pomieszczeń oraz – co niekiedy bywa kluczowe – w niestandardowych wymiarach.

PortaVRCTOR_ral9003_oscLevel20_arn_Porta_RN2_DUZY Porta VECTOR Premium

Po czwarte: ściany jak malowane

Podłogę układa się na lata i do niej dopasowuje się pozostałe kolory wystroju. Na początek będą to właśnie drzwi, a następnie wszelkiego rodzaju okładziny ścienne – płytki, panele czy dekoracyjna cegła. Po ich położeniu łatwiej będzie nam zdecydować, czy aranżacja wnętrz lepiej zaprezentuje się pomalowana w ciemnej czy jasnej, ciepłej czy chłodnej tonacji. Ściany pokryjmy najpierw farbą podkładową, a następnie wybranym docelowo kolorem. Gdy dokładnie wyschną, zamontujmy karnisze i wieszaki.

Po piąte: oświetlenie i osprzęt

Montaż opraw oświetleniowych, włączników czy gniazdek nie jest skomplikowany i wielu z nas wykona go zapewne samodzielnie. Zatrudnienie elektryka daje jednak gwarancję niezawodności. On też doradzi, jak dopasować ściemniacz do LED-ów lub jakie parametry powinny mieć źródła oświetlenia przeznaczone do wnętrz o podwyższonej wilgotności.

Po szóste: meble i urządzenia

Wannę, brodzik czy miskę sedesową w łazience zwykle montuje się wcześniej niż sprzęty AGD w kuchni. Te nie są bowiem bezpośrednio związane z pracami wykończeniowymi. Dzięki dobrze rozplanowany instalacjom trafiają w wyznaczone miejsca i są przyłączane bezpośrednio do sieci czy instalacji wodno-kanalizacyjnej. Można je ustawić jako wolnostojące lub za kuchennymi frontami. Zabudowę stałą zwykle instaluje się w pierwszej kolejności. Dotyczy to też szaf wnękowych czy schowków. Stoliki, komody, półki na książki czy sofy kompletuje się później, dokładnie wymierzając uprzednio przestrzeń, która została do dyspozycji po zabudowie wnęk.

Po siódme: dekoracyjny blichtr

Etap dekorowania to wisienka na torcie. Wieszanie zasłon, luster i ram ze zdjęciami, dobór dywanów, poduszek i bibelotów to moment, kiedy aranżacja wnętrz nabiera najwięcej indywidualnych rysów. Wielu z nas dopiero wtedy zdecyduje się też zaprosić gości na parapetówkę i pokazać im w pełni potencjał nowego lokum.

Przeprowadzka do wymarzonego mieszkania celebrowana wraz z najbliższymi, uświetniona toastami z szampana to najlepsza nagroda za trud włożony w aranżację wnętrz. Towarzyszący temu efekt WOW nie jest wyłącznie kwestią zasobności portfela, lecz mądrego planowania i przemyślanych decyzji. A na to stać każdego!

Oceń artykuł:

94%
6%
×

podziel się tym artykułem

Wyślij artykuł swoim znajomym