Co zrobić, żeby świeżo zakupione urządzenia RTV i AGD nie psuły się zbyt szybko?

Oceń artykuł:

0%
0%
Drogi sprzęt psuje się tuż po upływie gwarancji? Pralka uporczywie hałasuje, a lodówka ledwo zipie, zamiast wydajnie chłodzić? Wielu problemów można uniknąć dzięki właściwej eksploatacji. Wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach.

Pralka – trzymaj poziom!

Nikt nie lubi być wytrącany z równowagi. Dotyczy to również sprzętu AGD. Zwłaszcza urządzeń, których ruchome elementy mogą oddziaływać na resztę z bardzo dużą siłą. Przykładem takiego sprzętu jest pralka, której bezawaryjna praca zależy w znacznej mierze od właściwego ustawienia. Służą do tego ruchome nóżki o zmiennej długości, dzięki którym możemy stabilnie ustawić pralkę nawet na nierównym podłożu. Przełoży się to na komfort, bo właściwie ustawiony sprzęt będzie pracował wyraźnie ciszej. A na jego konstrukcję będą oddziaływać mniejsze siły.

Ważną kwestią jest również odpowiedni załadunek prania. Pamiętajmy, by nie przeładowywać pralki ani nie umieszczać w bębnie znacznych ilości wyjątkowo chłonnych materiałów. Np. koce po nasiąknięciu wodą stają się bardzo ciężkie. Przeładowanie lub nierównomierne rozłożenie prania w bębnie może skutkować głośniejszą pracą, szybszym zużyciem podzespołów, a z czasem doprowadzi do awarii. Ekstremalną, mocno przerysowaną wersję takiej sytuacji, pokazuje poniższy film:

Elektronika nie lubi gorąca

Producenci wielu urządzeń zwracają uwagę na to, by nie ustawiać ich bezpośrednio przy ścianie ani nie przykrywać. Wynika to z troski o zapewnienie właściwej wentylacji. Gdy spojrzymy na telewizor czy komputer, zazwyczaj dostrzeżemy w obudowie nie tylko wyloty głośników, ale także szczeliny wentylacyjne. Dlaczego cyrkulacja powietrza jest tak ważna? Choć elektronika jest w stanie znieść zaskakująco wysoką temperaturę, niektóre elementy – jak choćby kondensatory – w wyższych temperaturach ulegają szybszemu zużyciu. Zadbajmy o to, by nie było im za gorąco.

Źródło: Wikimedia Commons

Z tego powodu złym pomysłem jest np. korzystanie z laptopa w łóżku. Niezależnie od tego, czy ma otwory wentylacyjne, czy oddaje ciepło bezpośrednio poprzez obudowę, otulenie go ciepłą kołderką nie jest dobrym pomysłem. Poza zwiększeniem tempa zużycia i intensywniejszym działaniem układu chłodzenia ma to bezpośrednie przełożenie na komfort pracy. To zasługa mechanizmu, który – po wykryciu wzrostu temperatury – może zacząć walczyć z przegrzaniem poprzez chwilowe obniżenie wydajności sprzętu.

Odkurzacz – więcej powietrza!

Co może utrudnić działanie urządzenia, które w czasie pracy zasysa ogromne ilości powietrza? Kwestią oczywistą jest troska o odsłonięcie otworów wentylacyjnych, którymi wydmuchiwane jest powietrze. Jednak nawet wtedy odkurzacz może z czasem pracować coraz mniej wydajnie.

Źródło: Wikimedia Commons

Przyczyną może się okazać przeładowanie worka na kurz albo zapchane filtry. Jeśli nie zatroszczymy się o regularne opróżnianie i czyszczenie odkurzacza, utrudniony przepływ powietrza przełoży się nie tylko na gorsze efekty sprzątania, ale również na niepotrzebne obciążenie silnika.

Lodówka – nie utrudniajmy jej pracy

Jak zatroszczyć się o domowy generator zimna? Zasada jest banalna: po prostu nie przeszkadzajmy mu chłodzić. Choć zarówno lodówka, jak i wiele innych kuchennych sprzętów może pochwalić się niezłą izolacją, unikajmy ustawiania w bezpośredniej bliskości płyt grzewczych i piekarników.

Źródło: Wikimedia Commons

Warto pamiętać również o tym, by odsunąć lodówkę od grzejnika i – w miarę możliwości – okna. Pobliskie źródło ciepła wymusi na niej bardziej intensywną pracę. Kwestią, na którą mamy bezpośredni wpływ, jest także temperatura wkładanych do lodówki potraw. Nigdy nie umieszczajmy w niej gorących posiłków. Nie dość, że wymuszają intensywniejsze chłodzenie, to powodują skraplanie się wody. Problemem może być również przeładowanie urządzenia zakłócające cyrkulację powietrza w jego wnętrzu.

Cykl życia produktu

Warto pamiętać o jeszcze jednej kwestii. Nasze starania w niektórych przypadkach mogą okazać się bez znaczenia. Wszystko za sprawą zaplanowanego przez producentów cyklu życia produktu (często – i mylnie – nazywanego planowanym postarzaniem).

Z tego punktu widzenia projektowanie telefonu, który wytrzyma bez awarii dekadę, mija się z celem. Choć wyższym kosztem da się zrobić takie urządzenie, to prawdopodobnie niewielu użytkowników doceni jego trwałość. Kupimy następcę mimo tego, że stary sprzęt pod względem technicznym wciąż będzie sprawny i zdatny do użycia.

Planowe postarzanie: wymienisz, choć nie chcesz

Kwestia ta łączy się z innym, kontrowersyjnym zagadnieniem, czyli wspomnianym wcześniej planowym postarzaniem produktu. Choć udało się udowodnić bardzo niewiele takich przypadków, producenci potrafią nas zmusić do wymiany sprawnego sprzętu.

Źródło: Wikimedia Commons

Przykładem może być choćby całkowicie sprawny technicznie telewizor, który po kilku latach traci wsparcie producenta związane z aktualizacjami oprogramowania. W wyniku takich działań część funkcji związanych z zewnętrznymi aplikacjami czy serwisami z czasem przestaje działać. Z tego względu warto brać pod uwagę długość wsparcia oferowanego przez producentów. Bez niego nawet ciągle sprawny technicznie sprzęt może tracić na użyteczności.

Oceń artykuł:

0%
0%