Nie lubisz płytek? Te sprawią, że zmienisz zdanie

Oceń artykuł:

100%
0%
Nie przepadasz za płytkami w kuchni i łazience? Nie chcesz nawet słyszeć o tym, by kłaść je w przedpokoju czy salonie? A może zwyczajnie nie odkryłeś ich możliwości i dlatego masz o nich niezbyt wygórowane mniemanie? Spróbujemy cię przekonać, że płytki są piękne!
1/8
Nowe podejście do formy
Nowe podejście do formy

Najpopularniejsze są płytki kwadratowe i prostokątne, ale są też heksagonalne, trapezoidalne, rombowate, układające się we wzór marokańskiej koniczynki, a nawet koliste i owalne (np. z otoczaków rzecznych). Te ostatnie oraz takie o zupełnie nieregularnych, często formowanych i wypalanych pojedynczo formach, najczęściej charakteryzują mozaikę. Oryginalności nie można też odmówić kafelkom o wyszczerbionych, postarzanych brzegach. Chociaż są one zbliżone formatem, każda charakteryzuje się unikalnym ukształtowaniem krawędzi, co osiąga się np. poprzez kontrolowane pękanie.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Wiele możliwości oferują płytki z ceramiki gresowej, kamienia i szklane, a ponadto metaliczne, betonowe, drewniane, a nawet wykonane ze szlachetnych materiałów. Właśnie surowiec decyduje o ich parametrach, a co za tym idzie: zastosowaniu. Płytkom ściennym stawia się na ogół mniejsze wymagania, zwłaszcza jeśli nie są położone w newralgicznych miejscach. O ile nie ograniczysz się do podstawowej oferty pobliskiego marketu budowalnego, wybór przyprawi cię o zawrót głowy. Prezentujemy zatem najciekawsze rozwiązania na ściany.

Fot. Raw Decor

Szklane cuda
Szklane cuda

Specyficzne właściwości szkła, jego przezierność i możliwości barwienia sprawiają, że szklane płytki ścienne osiągają dekoracyjne wyżyny. Odlewane szkło może przybierać rozmaite kształty, a możliwość zatapiania w nim różnych przedmiotów sprzyja bogactwu faktur i kolorów płytek.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Ten potencjał zwykle wykorzystuje mozaika. Jej elementy mogą być matowione lub krystalicznie lśniące, z domieszką brokatu czy metali szlachetnych. Są przy tym całkowicie odporne na działanie wody, co zwiększa możliwości ich zastosowań. Można wykładać nimi duże powierzchnie albo akcentować jedynie detale – wnęki czy obramowania luster.

Fot. Cermag

Światełko w ciemności
Światełko w ciemności

Niestandardową opcją są płytki pokryte fluorescencyjnymi wzorami. Mogą to być np. motywy kwiatowe, które rozkwitają dopiero po zmroku. Kreślone kolorowymi liniami emitują w ciemności delikatna poświatę w neonowych barwach. Można pokryć nim całe ściany lub tylko wybrane fragmenty. Doskonale łączą się z innymi płytkami o satynowym lub matowym wykończeniu. Mogą też pełnić funkcję nocnej nawigacji na ścianach w łazience - niczym oświetlenie punktowe.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Fot. Opoczno

Płytki luksusowe
Płytki luksusowe

Płytki wykonuje się niekiedy z bardzo drogich materiałów. Ostatnio tryumfy święci mozaika miedziana i złota. Zwykle są to cienkie metaliczne płaty naklejane na ceramiczną bazę. Miłośników blasku zainteresuje też na pewno oferta szkliwionych płytek ceramicznych inkrustowanych szkłem i bursztynem. Kawałki ściennych puzzli bywają też wykonywane z egzotycznego drewna czy łupin kokosowych. Unikalnie prezentują się układanki bambusowe – pasujące do azjatyckich i nowoczesnych wnętrz.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Fot. L'Antic Colonial

Ściany skomputeryzowane
Ściany skomputeryzowane

Nadruki cyfrowe otworzyły przed światem płytek ściennych i podłogowych niesamowite możliwości. Dzięki nim powstają zdobienia nieosiągalne do tej pory tradycyjnymi metodami. W ten sposób płytki mogą odwzorowywać dowolny obraz i niczym kameleon upodabniać się do naturalnych materiałów, takich jak kamień czy deski, pozostając od nich tańsze.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Jeśli kusi cię zatem łazienka w drewnie, ale myśl o jego pielęgnacji napawa zgrozą, wybierz płytki. Nie wymagają nawet dziesiątej części takich zabiegów jak deski. Oddają za to ich usłojenie i fakturę w najmniejszym detalu. Co więcej, produkowane w formie przypominającej deszczułki mogą tworzyć na podłodze i ścianach parkietowy wzór francuskiej jodełki niemal nie do odróżnienia od oryginału.

Fot. Tubądzin

W trójwymiarze
W trójwymiarze

Ceramika z efektem 3D to mistrzyni optycznych sztuczek. Mogą to być zarówno kafelki wypukłe, jak i łatwiejsze do utrzymania w czystości – płaskie z nadrukiem tworzącym wizualne iluzje. Zarówno dzięki jednym, jak i drugim można uzyskać na ścianach hipnotyczny efekt falującego oceanu. By nie poczuć się jednak jak na statku, warto zestawić je z gładkimi fakturami i akcentować trójwymiarowymi kafelkami tylko charakterystyczne elementy wystroju.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Fot. Dune

Udomowiony beton
Udomowiony beton

Nie można odmówić mu racji bytu we wnętrzach loftowych, ale jego obecność w luksusowych pomieszczeniach w stylu glamour też jest uzasadniona. Tam bowiem stanowi idealne tło dla lśniących elementów wyposażenia w złocie, srebrze, lakierowanej czerni czy fiolecie. Płytki imitujące beton mają nie tylko jego fakturę, lecz także przypominają płyty kotwione do ściany z charakterystycznymi elementami montażowymi. Beton nie musi jednak wcale wyglądać jak… beton. Płytki betonowe do złudzenia mogą imitować też inne materiały. Szczególnie wdzięcznie wcielają się w rolę kamieni.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Fot. Tubądzin

Unikatowa układanka
Unikatowa układanka

Płytki dekorowane arabeską i ornamentami w mauretańskim stylu tworzą niepowtarzalne wzory, zwłaszcza jeśli są ułożone w patchwork. Technika jego tworzenia jest znana od stuleci, ale jeszcze do niedawna dotyczyła przede wszystkim tkanin. W świecie płytek ściennych i podłogowych jest zarezerwowana dla odważnych aranżacji. Ten wzór dobrze czuje się jednak zarówno we wnętrzach swojskich, jak i nowoczesnych.

Zobacz koniecznie: Najlepsze - i najmodniejsze - kolory ścian 2017

Szczególnie ciekawie prezentują się wzorzyste płytki z efektem przecierania i postarzania lub komponujące się w efektowny wzór plastra miodu. Takie kafle – w najrozmaitszych zresztą stylach – mogą prezentować się na podłodze lub ścianach w wyrazistych lub stonowanych kolorach, a nawet być utrzymane w subtelnej bieli i tylko grać fakturą, by dynamizować powierzchnię. Dlatego patchworku nie należy się obawiać. Nie zawsze oznacza bowiem pstrokaciznę.

Fot. Vives

Oceń artykuł:

100%
0%