Prosta metamorfoza pokoju dziecięcego za pomocą dodatków

Oceń artykuł:

100%
0%
Nikt nie lubi nudnych, powtarzalnych wnętrz, które już dawno zresztą opatrzyły się lokatorom. Nie wszyscy jednak mamy odwagę wprowadzać modyfikacje do obecnego wystroju, zwłaszcza jeśli nie robimy tego dla siebie. Szczególnie trudnym wyzwaniem aranżacyjnym dla rodziców może być pokój dziecięcy. Co zrobić, by prace przebiegły pomyślnie, a nasza pociecha była w pełni zadowolona z ich efektów?
Prosta metamorfoza pokoju dziecięcego za pomocą dodatków

Każda metamorfoza pokoju dziecięcego powinna być niezapomnianą przygodą dla wszystkich domowników, oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem przyszłego lokatora. Jeśli maluch ma już kilka lat, należy pamiętać, by zawsze w pierwszej kolejności uwzględniać jego gust, ponieważ to jemu ma się podobać zagospodarowana przestrzeń. 

W przypadku najmłodszych pociech jesteśmy zdani na siebie oraz swoje wyczucie estetyki, jednak warto myśleć przyszłościowo i wybierać takie dodatki do pokoju, które sprawdzą się również wtedy, gdy dziecko nieco podrośnie.

Najpierw meble

Urządzając dowolne wnętrze, zawsze ma się na uwadze jego praktyczność. Właśnie dlatego tak ważne jest, by meble do pokoju dziecięcego charakteryzowały się jak największą funkcjonalnością. Maluchy mają w sobie zwykle bardzo dużo energii i nietrwałe krzesła czy stoliki mogłyby się szybko zniszczyć.

Lepiej więc od razu postawić na solidne wyposażenie, wykonane z wysokogatunkowego drewna, które docelowo ma posłużyć przez lata. Nie należy też zapominać o wygodzie – dzieci muszą mieć gdzie odpocząć, a komfort jest niezwykle istotny.

Nie ulega wątpliwości, że pokoje dziecięce są bardzo różne. Inaczej urządza się zresztą wnętrze dla dziewczynek, a inaczej dla chłopców. I jedne, i drugie można jednak łatwo odświeżyć. Do uatrakcyjnienia wyglądu poszczególnych mebli wystarczą zwykłe naklejki lub naklejki ścienne z postaciami z animacji czy standardowymi wzorami, takimi jak wybrane zwierzęta, samochody albo bajkowe motywy. 

Stopniowo odkrywaj prawdziwą magię dodatków

Oczywiście meble i odpowiednio dobrana farba na ścianę to nie wszystko. Aby aranżacja stała się naprawdę wyjątkowa, trzeba również wybrać odpowiednie dodatki do pokoju dziecka

Na pewno nieco większe pole do popisu będziemy mieli w pokoju dziewczynki. Tam można pozwolić sobie na liczne ozdoby – bajkowe wzory na ścianach, efektowne firany czy zasłony oraz elegancki baldachim nad łóżko, by właścicielka pokoju poczuła się w nim jak prawdziwa księżniczka. Do wyboru są też rozmaite lampki – ścienne, biurkowe oraz podłogowe. 

Zwykle idealnym rozwiązaniem powinien okazać się klasyczny róż, jednak nie należy się tym przesadnie sugerować.

Chłopcom z kolei warto wygospodarować miejsce na ich „skarby”, które na pewno będą znosić do pokoju. Mogą to być proste półki na kolekcje gier, książek czy ulubionych figurek albo tablice korkowe, doskonałe na wycinki z gazet, zdjęcia czy plakaty. 

Odnawiając wystrój pokoju każdego dziecka warto wykorzystywać liczne gadżety z ulubionymi bohaterami z filmów animowanych czy komiksów. Wśród nich znajdują się plakaty, naklejki ścienne, a także pościele czy narzuty na łóżka.

Dobrym pomysłem będą też szablony, pozwalające na odrysowanie na ścianach efektownych wzorów, które na pewno spodobają się każdemu maluchowi. W przypadku niemowląt posługujemy się neutralnymi ozdobami – te w razie czego będzie można w przyszłości łatwo zamaskować lub wymienić na inne.

Nie zapomnij o drzwiach!

Oglądając daną przestrzeń, trudno też nie zwrócić uwagi na drzwi do pokoju. Jeśli wnętrze aż tryska kolorami i malowniczymi dekoracjami, najlepiej pozostawić je w stanie surowym, a zadbać jedynie o to, by wpisywały się w otoczenie. Uniwersalnym wyborem mogą okazać się chociażby nasze modele z kolekcji Porta SKANDIA Premium lub Porta VECTOR Premium.

Jako że są proste, białe i w pełni zabudowane, świetnie sprawdzą się w roli drzwi do pokoju dziecka. Warto pamiętać, że przeszklenie mogłoby stanowić zagrożenie dla malucha  i wybierać raczej egzemplarze zupełnie pozbawione szyb lub z niewielkim „okienkiem” na bezpiecznej wysokości. 

Oceń artykuł:

100%
0%
×

podziel się tym artykułem

Wyślij artykuł swoim znajomym