Titanic może się schować. Te statki robią wrażenie!

Oceń artykuł:

0%
0%
Są większe niż Titanic, a do tego niezwykle bogato wyposażone. Zobacz najbardziej niesamowite statki wycieczkowe, które kuszą luksusem i przepychem oraz pięknymi wnętrzami.

Venus

Luksusowy i futurystyczny jacht Steve’a Jobsa, którym on sam już nie popłynął. Chociaż założyciel Apple’a wiedział, że prawdopodobnie nie doczeka wodowania Venus, do końca pracował przy projekcie. Zmarł 5 października 2011 roku - Venus została ukończona 21 grudnia 2012 r.

Źródło: Instagram.com

Sailing Yacht A

Rosyjscy oligarchowie znani są ze swojej miłości do przepychu i luksusu. Równać się z nimi mogą tylko arabscy szejkowie. Jednak jeśli chodzi o najbardziej efektowne prywatne jachty, w czołówce ich posiadaczy znajduje się rosyjski miliarder Andrey Melnichenko. Zamówiony przez niego Sailing Yacht A jest jedynym swego rodzaju żaglowcem. Kosztujący ponad 350 mln dol. luksusowy jacht ma trzy maszty wykonane z włókna węglowego, z których najwyższy mierzy ponad 90 m. Na pewno przyciągnie wzrok w każdym porcie.

Źródło: Youtube.com

Aria Amazon

Ten statek nie jest typowym luksusowym wycieczkowcem. Zamiast po morzach i oceanach pływa po najdłuższej rzece świata – Amazonce. 45-metrowej długości jacht zapewnia swoim gościom prawdziwy luksus w nieprzyjaznym i dzikim świecie południowoamerykańskiej dżungli.

Seven Seas Explorer

Przez wielu nazwany najbardziej luksusowym statkiem wycieczkowym w historii. I nie bez powodu. Jego pokład zdobią włoskie marmury, ręcznie robione, kryształowe żyrandole, obrazy Picassa i złote elementy. Ale to nie przepych i bogactwo wystroju świadczy o statusie Seven Seas, lecz obsługa i opieka, jaką otaczani są goście wycieczkowca.

Harmony of the Seas

To największy wycieczkowiec na świecie, jaki kiedykolwiek zbudowano. Długi na ponad 360 metrów - jest o prawie 100 m dłuższy od legendarnego Titanica. Dla porównania, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie ma 231 m wysokości. Na pokładzie Harmony of the Seas znajduje się 2747 pokojów - włącznie z apartamentami, w których zainstalowano 200-centymetrowe telewizory pełniące funkcję "wirtualnych balkonów".

Oceń artykuł:

0%
0%