Grill dookoła świata

Oceń artykuł:

0%
0%
Pieczenie jedzenia na ogniu to jeden z najstarszych sposobów obróbki pożywienia. Mimo rozwoju techniki i powstawania nowych narzędzi do przygotowywania posiłków, pierwotne obyczaje nie tylko nie znikają, ale wręcz przeciwnie - zyskują nowych zwolenników.

Choć nadal do pieczenia zdarza nam się używać ogniska, zazwyczaj jego rolę pełni dziś grill. Opalane drewnem, węglem czy brykietami, a czasem nawet gazem, proste urządzenie znane jest właściwie na całym świecie. I choć w zależności od miejsca, kładziemy na ruszcie inne produkty spożywcze, w każdym zakątku globu grillowanie to okazja nie tylko do posiłku, ale także towarzyskiego spotkania.

Źródło: WP.PL

Kiełbaska z musztardą, czyli grill po polsku

W Polsce grilluje się od niedawna. Moda na mięso z rusztu pojawiła się u nas dopiero na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Mimo krótkiej historii grill zadomowił się już nad Wisłą na dobre. Według badań IPSOS, połowa Polaków deklaruje, że w sezonie uczestniczy w grillowaniu średnio dwa razy w miesiącu. Choć z roku na rok polski grill ewoluuje i trafiają na niego coraz bardziej wymyślne dania, królową rusztu wciąż pozostaje u nas kiełbasa. Wybiera ją aż 87 proc. Polaków. Najczęściej jadamy ją oczywiście z musztardą lub ketchupem.

Choć grill nad Wisłą pojawił się stosunkowo niedawno, już wpisaliśmy się w historię światowego BBQ. To właśnie u nas, podczas Targów Building Solutions w Nadarzynie w 2016 roku, zbudowano największy grill na świecie. Ruszt o wymiarach 7 na 5 metrów został zawieszony na dźwigu. Palenisko powstało z 6 ruchomych modułów, żeby w każdym momencie móc kontrolować temperaturę w dowolnym miejscu. Na grillu, który trafił do Księgi Guinessa, przygotowano oczywiście kiełbasę, a także kaszankę i piersi z kurczaka.

Jak widać, grillowanie ma bardzo różne oblicza. Wystarczy kilkugodzinna podróż, a dobrze znany grill może zmienić się w coś tajemniczego, egzotycznego i z pewnością inspirującego!

Oceń artykuł:

0%
0%